The Conquest of England

Relacje z frontu na Wyspach.

Nazwa:
Lokalizacja: Poland

piątek, października 13, 2006

Dzień 19 - środa

Miałem dziś zrobić pranie. Cóż, nie wyszło. Ale niedługo chyba będę musiał, bo wziąłem dziś ostatnie skarpetki. Nic to, na razie nauka ważniejsza.

Religie i konflikty były, jak tydzień temu, bardzo ciekawe. Na wstępie pytani, które wszystkich zaskoczyło: "What is religion?". Później było równie ciekawie.

Po południu zrobiłem wreszcie trochę porządku w pokoju (--> ..:://Awans\\::..). Potem niespodziewanie przysżła Wan Yung i poczęstowała mnie ciasteczkami czekoladowymi, które sama zrobiła. Odmówiłem, bo chciałem najpierw zjeść kolację, ale obiecałem, że potem przyjdę i skosztuję. Tak też zrobiłem - były całkiem dobre. W tym czasie rozmowa meandrowała między róznymi tematami - od edukacji w Anglii (--> ..:://Pytanie roku\\::..), Polsce i Francji aż po światopogląd chrześcijański. Fanni pytała cały czas o podejście Kościoła do seksu przedmałżeńskiego, ale nie dała mi dokończyć tłumaczenia, przerywając cały czas stwierdzeniami: "Oh man!", "That's really stupid", "That's suicide, man!". Mimo to było ciekawie. Co więcej, okazało się, że Aarti popiera mój punkt widzenia. Było na tyle ciekawie, że kiedy Aarti pokazała mi zegarek, nie mogłem uwierzyć - za dziesięć druga. Ale ciasteczka były pyszne.

1 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

Ja się w całości zgadzam ze stwierdzeniem "That is suicide ^^".

11:09 AM  

Prześlij komentarz

<< Home