Dzień 88 - środa
Trzy ważne punkty dnia:
1. Zapisałem się na espaniol. Nie było to jednak takie proste. Kiedy wypełniałem formę zgłoszeniową, podszedł do mnie pan i zapytał: jak się nazywasz. Musiałem się przez chwilę zastanowić. Nie dlatego bynajmniej, że nie pamiętam, ale dlatego, że było to po hiszpańsku. Z pytaniem o pochodzenie jeszcze sobie poradziłem. Na resztę odpowiadałem tylko miną pełną zrozumienia, porozumiewawczym skinieniem oraz pełnym znaczenia "si".
Tak dostałem się do grupy Ib.
2. Religions and Conflicts: reaktywacja. Od dziś temat wykładów dotyczyć będzie religii i fundamentalizmu. Pierwsze zajęcia skupiały się na sposobach odczytywania Biblii i funkcjach komunikacji. Do teraz dziwię się, że na tak ciekawy wykład przychodzi tak niewiele osób...
3. Pierwszy po świętach trening karate. Kiedy ważyłem się przed wyjazdem z domu, przytyłem kilka kilogramów...niestety odczułem to boleśnie już w pierwszych chwilach treningu. Z rozciąganiem było jeszcze gorzej. No ale sięgnąłem przynajmniej dna, od którego mogę się odbić. Zobaczymy, jak to dalej pójdzie.
1. Zapisałem się na espaniol. Nie było to jednak takie proste. Kiedy wypełniałem formę zgłoszeniową, podszedł do mnie pan i zapytał: jak się nazywasz. Musiałem się przez chwilę zastanowić. Nie dlatego bynajmniej, że nie pamiętam, ale dlatego, że było to po hiszpańsku. Z pytaniem o pochodzenie jeszcze sobie poradziłem. Na resztę odpowiadałem tylko miną pełną zrozumienia, porozumiewawczym skinieniem oraz pełnym znaczenia "si".
Tak dostałem się do grupy Ib.
2. Religions and Conflicts: reaktywacja. Od dziś temat wykładów dotyczyć będzie religii i fundamentalizmu. Pierwsze zajęcia skupiały się na sposobach odczytywania Biblii i funkcjach komunikacji. Do teraz dziwię się, że na tak ciekawy wykład przychodzi tak niewiele osób...
3. Pierwszy po świętach trening karate. Kiedy ważyłem się przed wyjazdem z domu, przytyłem kilka kilogramów...niestety odczułem to boleśnie już w pierwszych chwilach treningu. Z rozciąganiem było jeszcze gorzej. No ale sięgnąłem przynajmniej dna, od którego mogę się odbić. Zobaczymy, jak to dalej pójdzie.

1 Comments:
Myślę, że twarde, sprężyste dno robi dobrą trampolinę.
Prześlij komentarz
<< Home