Limeryk
Stanisław Krawczyk
Wojtkowi
Nasz studencina spod Londynu
zbierać poczyna się do czynu.
Wiązaną mową tusz zaryczy,
gdy z słowem słowo zlimeryczy
— po lytrze tambylszego gynu.
Wojtkowi
Nasz studencina spod Londynu
zbierać poczyna się do czynu.
Wiązaną mową tusz zaryczy,
gdy z słowem słowo zlimeryczy
— po lytrze tambylszego gynu.

3 Comments:
Jakieś się, widzę, ludzie oporne zrobiły w nadawaniu komentarzy, tej. (To chyba zjawisko ogólnoświatowe — w Polsce środkowej tak samo).
Może ja przełamię złą passę?
_________________________________
W tej jakże dowcipnej formie autor zawarł wiele treści.
Ironia, zdrobnienie, metafora i neologizmy pozwalają autorowi na unikatowe w swej formie przekazanie treści.
Limeryk w swym przesłaniu wpisuje się w tradycję dionizyjską, nie odrzucając jednak spuścizny Apollina. Przeciwnie - łączy je obie w harmonijną całość, rozwiązując wielowiekowy podział sztuki na kulturę "wysoką", szlachetną, związaną z Greckim bogiem poezji oraz tą, która jest powszechna może "niska", przypisywana tradycyjnie pijanemu brodaczowi od wina.
Panie i panowie, czapki z głów za ten wierszyk!
"W tej jakże dowcipnej formie autor zawarł wiele treści".
Już pierwsze zdanie nie jest prawdą. ;-)
"Ironia, zdrobnienie, metafora i neologizmy".
Proponuję deminutiwum zamiast zdrobnienia, będzie ciekawiej. :-)
Prześlij komentarz
<< Home