Powrót
Powrót
wam
Lecz nie ma tam śniegu i ani śladu nie ma
Wszystko znika we mgle
Z każdym krokiem na nowy szlak wchodzi w nieznane
A Itaka daleko
Bo nadeszła godzina próby i próba pamięci
Czy odnajdzie stary płomień w nowym czasie?
Czy z bielmem na oku rozpozna prawdziwe światło?
_______________________________________

3 Comments:
Ehh ja tam tobie tego wolnego zazdroszczę. My tu mamy harówkę przez święta a potem tylko tydzień ferii :/ (i to tylko jeżeli uda się bez poprawek)
Eeee...jak to się ma do wiersza?
Czemuż milczysz?
Gdzie naturalny śmiech?
Czemuż patrzysz
ukradkiem? - to nie grzech.
Chłoniesz, tak swojski
lepki każdy dech,
Jesteś TUM!
Niebo tam, tutaj mech.
Takie same wszędzie
radość, los i pech.
Niebo nie myśli odmienia.
javascript:void(0)
Publish Your Comment
Prześlij komentarz
<< Home