The Conquest of England

Relacje z frontu na Wyspach.

Nazwa:
Lokalizacja: Poland

poniedziałek, grudnia 18, 2006

Powrót

Powrót
wam

Przemierzył obce krainy, góry i lasy tak inne
Lecz nie ma tam śniegu i ani śladu nie ma
Wszystko znika we mgle

Homo viator w podróżach się spala, zatraca zupełnie
Z każdym krokiem na nowy szlak wchodzi w nieznane
A Itaka daleko

Teraz kiedy przyszedł czas przyszedł strach
Bo nadeszła godzina próby i próba pamięci
Czy odnajdzie stary płomień w nowym czasie?
Czy z bielmem na oku rozpozna prawdziwe światło?

_______________________________________

wigilia przyjazdu

3 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

Ehh ja tam tobie tego wolnego zazdroszczę. My tu mamy harówkę przez święta a potem tylko tydzień ferii :/ (i to tylko jeżeli uda się bez poprawek)

8:15 AM  
Blogger Wojtek said...

Eeee...jak to się ma do wiersza?

9:08 PM  
Blogger Piotr Podróżnik said...

Czemuż milczysz?
Gdzie naturalny śmiech?
Czemuż patrzysz
ukradkiem? - to nie grzech.

Chłoniesz, tak swojski
lepki każdy dech,
Jesteś TUM!
Niebo tam, tutaj mech.

Takie same wszędzie
radość, los i pech.

Niebo nie myśli odmienia.
javascript:void(0)
Publish Your Comment

10:24 PM  

Prześlij komentarz

<< Home