The Conquest of England

Relacje z frontu na Wyspach.

Nazwa:
Lokalizacja: Poland

wtorek, lutego 06, 2007

Dzień 103 - czwartek

Godzina 10, za oknem niebieskie niebo i słońce wdzierające się przez okno. W akademiku jest cicho i spokojnie. To dlatego, że na uczelni rozpoczynają się zajęcia. Studenci ekonomii rozpoczynają wykład ze statystyki. Gwar w korytarzu, profesor uciszający grupę i akademicka atmosfera unosząca się w powietrzu. Wojtek tego nie czuł. Wojtek właśnie zwlekał się z łóżka.

Cały dzień był przez to jakby "przesunięty". Przed popołudniowym wykładem Wojtek napisał raport giełdowy i poczytał co nieco. Później, jak zwykle niemal spóźniony, pomknął na zajęcia. Ponownie okazało się, że tylko niecałe 50% osób przeczytało książkę na 2 tygodnie temu. Wojtek na szczęście należał do mniejszości.

Raz jeszcze tego dnia Wojtek był nie tam, gdzie być powinien. O 18.00 rozpoczęło się spotkanie inwestorów, ale Wojtka skusił wykład o zemście w tragediach antycznych. Wprawdzie przysnęło mu się raz czy dwa i obudziły go dopiero brawa, ale i tak był zadowolony.

Trening był prowadzony przez Toma. Było inspirująco - mówił tak, że chciało się dawać z siebie 100%. Bo właściwie - albo Wojtek ćwiczy najlepiej jak może z myślą, że może kiedyś będzie tym walczył o swoje życie, albo też przychodzi na intensywny aerobic. Ale nie o to w karate chodzi. Nie o to chodzi.