Dzień 95 - środa
Na wykładzie z Ojcem Vladem stawiły się 3 osoby. Przykro trochę, bo przecież to naprawdę jedne z bardziej interesujących zajęć. Ale mimo to dalej omawialiśmy sposoby odczytywania Biblii, jej rozmaitych autorów i możliwe interpretacje.
Po karate okazało się, że do jutra nie można korzystać z pryszniców. Cóż, jakoś to przeżyję. Więcej - przeżyję to zapewne bez większych problemów. W końcu lepsze to niż brak prądu.
Wieczorem przyszła Benedine i poprosiła, żebym jej co nieco wydrukował. Przy okazji pokazała mi swoje zdjęcia świąteczne i muzykę na komputerze.
Po karate okazało się, że do jutra nie można korzystać z pryszniców. Cóż, jakoś to przeżyję. Więcej - przeżyję to zapewne bez większych problemów. W końcu lepsze to niż brak prądu.
Wieczorem przyszła Benedine i poprosiła, żebym jej co nieco wydrukował. Przy okazji pokazała mi swoje zdjęcia świąteczne i muzykę na komputerze.

1 Comments:
Sposoby odczytywania Biblii! Może napisz także coś o tym, gdyż ciekawość przejada się mi przez trzewia.
ja jak na razie znam dwa sposoby, z czego ostatnio króluje ten historyczny. (Nie mogę normalnie słuchać czytań ze Starego Testamentu!! - np. wczoraj o Jeremiaszu, którego historię znam dość dobrze i to w zupełnie innych kontekstach niż tylko religijnych.)
Prześlij komentarz
<< Home