The Conquest of England

Relacje z frontu na Wyspach.

Nazwa:
Lokalizacja: Poland

piątek, grudnia 08, 2006

Dzień 74 - wtorek

Dziś był niezły numer. Na Międzynarodowej Polityce Ekonomicznej siedziałem razem z Asifem prawie na samym froncie. Wykład był mało wciągający, więc oczy jakoś same mi się zamykały...na 12 minut przed końcem słyszę, jeszcze jakby z oddali, głos Asifa:

"Man, I must go if I want to catch the bus"

Trzeba wam wiedzieć, że Asif mieszka z Kingswood. To mniej więcej 20 minut pieszo, dlatego korzysta z autobusu.

"Then go for it"

powiedziałem odruchowo.

Nie trzeba było długo czekać. Asif poderwał się z krzesła i wielkimi krokami pokonał schody do wyjścia. Wszyscy spojrzeli na niego, zaskoczeni i rozbawieni. Po sali przeszedł szmer podniecenia. Zamykane krzesło szczęknęło głośno. Wykładowca przez chwilę patrzył ze zdziwieniem na puste miejsce. Ja natomiast zauważyłem, że pod siedzeniem uciekiniera leży siatka, a w siatce mleko i chleb na dzisiejszą kolację.
Nie spałem już ani przez moment - przez pozostałe 10 minut nie mogliśmy razem z Saszą przestać się śmiać...