The Conquest of England

Relacje z frontu na Wyspach.

Nazwa:
Lokalizacja: Poland

niedziela, listopada 05, 2006

W poszukiwaniu straconego smaku

...kiedy poczułem w ustach smak babcinego pupleta, przed oczyma ukazał mi się obraz mojego dzieciństwa. Raz w tygodniu, po powrocie z przedszkola, jadłem je razem z ziemniakami i sosem. W wyobraźni ujrzałem cały ten sielski okres dzieciństwa, z jego pięknymi chwilami i dramatami: pierwszymi wystąpieniami na Dzień Dziadka i Babci, staniem w kącie za rozrabianie czy walką o klocki. Smak pulpetów to smak Polski, który powraca do mnie w tym dalekim kraju, przynosząc ze sobą cząstki tego, co pozostawiłem w ojczyźnie i chrząstki wspomnień. W tym delikatnym smaku zawiera się praca ludzka, w kawałkach cebuli - uczucie tych, którzy przygotowywali to jedzenie z myślą o mnie. Gdy zatem rozmrażam i jem je, przyjmuję jednocześnie i wyrażam wdzieczność za ten dar z materii, uczuć i tradycji. Dziwne a zaraz niezwykłe jest myśleć, że tak wiele wyraża się poprzez babcine pulpety...

2 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

ehhh brzmisz jak wygnaniec, który poprzez mgłę wspomina ojczyznę... Nie zapominaj o domu, o tym wszystkim co tu zostawiłeś mimo życia tam, bo wtedy naprawdę będziesz wygnańcem...

2:22 PM  
Blogger Unknown said...

:) po prostu usmiech:))

2:54 PM  

Prześlij komentarz

<< Home