The Conquest of England

Relacje z frontu na Wyspach.

Nazwa:
Lokalizacja: Poland

środa, września 27, 2006

Dzień 4 - wtorek

Rano przeszedłem się do Magna Carta Memorial, które wyglądało jak mała grecka kapliczka. W drodze towarzyszyły mi króliki i wschodzące słońce.

Po godzinie wróciłem i zjadłem owsiankę. Mleko było niedobre, chyba dlatego że z Tesco (MG: to dlatego, że Wojtek zapomniał już z lekcji angielskiego, co znaczy skimmed i whole milk. Pił pełnotłuste mleko i się dziwi...)

O 10 w Computer Centre było Krótkie Wprowadzenie do Oczywistości, a potem Kolejna Przygoda z Komputerem, która trwała przeszło godzinę. W końcu okazało się, że właściwie nic nie trzeba zmieniać i wszystko jest dobrze.

Chodząc po terenie uczelni w ten śłoneczny dzień zacząłem odczuwać coś na kształt ducha studenckiego...przestałem się obawiać pracy, nowych ludzi i innych rzeczy. Może się zadomawiam (MG: Thanks, Staszek)...

Tuż po 14 odbyła się prezentacja klubów sztuk walki - Judo, Ninjitsu i Karate. Rozmawiałem z każdą sekcją, ale wystarczyło popatrzeć na 5 minut treningu, żeby podjąć decyzję. Będę ćwiczył karate.

O 14:45 widziałem się z Personal Tutorem - nazywa się Ron i narzeka, że ma mało czasu na sport. Poza tym powiedział, że mówię po angielsku na tyle dobrze, że nie potrzebuję dodatkowych kursów (MG: to samo powiedziała Wojtkowi jedna Angielka i 2 Francuzki. Może coś w tym jest?).

Postanowiłem wybrać się "do miasta". Po drodze spotkałem dziewczynę z 2 roku z Trynidadu i Tobago (ale od kilku lat jest już w Anglii) oraz świeżo przybyłą dziewczynę z Tajwanu. Razem z tą drugą zrobiliśmy zakupy w Tesco, błądząc między półkami w poszukiwaniu oleju do sałatek, ryżu i soli.

Przybyłem do pokoju i chciałem się wreszcie zabrać za upragnione naleśniki. Niestety okazało się, że brakuje mi mleka, bo zapomniałem, że całe wypiłem rano...pobiegłem do Spar'a i opróczy mleka kupiłem jeszcze deser czekoladowy Danona. Pudełko posłuzyło mi za standardową "szklankę" do odmierzania mąki i mleka.

..:://Doświadcznie 1:Obiad\\::..

O 20 poszliśmy z sąsiadami do pubu The Monkeys Forehead. Wziąłem ze soba 2 kupony na darmowy trunek, więc "postawiłem" jedno piwo Jamesowi. Cieszył się.
Przez cały wieczór mój listetning Skill był wystawiony na ciężką próbę: szum kibiców przez telewizowem, muzyka na żywo i angielski po jednym piwie...mimo to odniosłem wrażenie, że po dwóch godzinach rozumiałem jakby ciut więcej...a może to piwo dosłownie rozwiązało im języki?

Wróciłem razem z Jamesem do campusu. On był bardzo głodny, więc zamówiliśmy jeszcze pizzę i pogawędziliśmy jeszcze trochę.

Tyle.

9 Comments:

Blogger Staszek said...

"Zadomawiam". A jeśli chodzi o angielszczyznę, to chciałbym zakomunikować, że kiedy wrócisz, dozwolonymi językami w rozmowie będą polski i niemiecki. :>

9:01 AM  
Anonymous Anonimowy said...

Mleko z Tesco nie jest takie zle, poza tym ze nie ma smaku mleka. Ale wydaje mi sie, ze 'whole' ma najwiecej smaku, a reszta jest rozcienczana woda...

9:48 AM  
Anonymous Anonimowy said...

kup sobie mikser to nie będziesz miał grudek w cieście naleśnikowym :P
a poza tym lepiej 2 jajka szkl mleka i szkl mąki :)
no i 3mam kciuki!!
z czasem nauczysz się gotować a z resztą na pewno juz teraz sobie radzisz :)

12:33 PM  
Anonymous Anonimowy said...

skończ z tą kryptoreklamą Tesco;)

i jeszcze hiszpański...jest szansa, że do tego czasu będę już coś umiała:)

3:12 PM  
Anonymous Anonimowy said...

nie no to ja proponuje jeszcze francuski, ale żadnego ang :P

3:21 PM  
Blogger Wojtek said...

Kochani, a nie przyszło wam do łowy że ja op 3 miesiącach będę miał DOSYĆ angielskiego?:) Może jako manifestacje rytualnie podrę kartkę z napisem "Merry Christmas"?

6:27 PM  
Blogger Wojtek said...

Kochani, a nie przyszło wam do łowy że ja op 3 miesiącach będę miał DOSYĆ angielskiego?:) Może jako manifestacje rytualnie podrę kartkę z napisem "Merry Christmas"?

6:27 PM  
Anonymous Anonimowy said...

ze mna tylko po włosku lub hiszpansku :P

a w ogóle to zaczynam sie obawiac tego Tesco...

12:02 AM  
Blogger Wojtek said...

Espaniol? A si, si:) Me gusto espaniol. Me estudio espaniol tambien:)

2:19 AM  

Prześlij komentarz

<< Home